11.05.2021

WPŁYW  WYSOKICH  TECHNOLOGII  NA  ROZWÓJ  MOWY  DZIECKA

Pokolenie dzieci urodzonych w epoce wysokich technologii, stymulowane bodźcami, których źródłem są: telewizor, reklama, telefony komórkowe, gry komputerowe, grające-elektroniczne zabawki, w odmienny sposób kształtuje swoje relacje ze światem, ludźmi i językiem. Badacze piszą, że nasze mózgi ulegają gwałtownej i głębokiej przemianie. Codzienny kontakt z zaawansowaną technologią pobudza przemiany komórek, tj. wzmacnia i tworzy nowe szlaki neuronowe, osłabiając stare. Coraz bardziej odsuwamy się od przetwarzania informacji płynących z bezpośredniego kontaktu interpersonalnego, od zadań takich jak: odczytywanie wyrazu twarzy rozmówcy czy wychwytywanie kontekstu emocjonalnego z obserwacji subtelnych gestów. Dzisiejsza kultura staje się coraz bardziej podległa dynamicznemu obrazowi. W wielu rodzinach telewizor czy komputer włączane są natychmiast po przyjściu do domu. Neurobiolodzy podkreślają, że mózg nie może pracować efektywnie przy takim zalewie informacyjnym. Sieci neuronalne pracują według zasady konkurencyjności. Poruszające się obrazy oraz znane dźwięki zabawek automatycznie blokują – odbiór informacji językowych płynących ze środowiska. Jeżeli następuje osłabienie jednej reprezentacji na skutek braku dopływu bodźców, traci ona swoje miejsce w korze, oddając je innym receptorom. Chroniczne i przedłużające się  „technowypalenie” może nawet przekształcić głęboką strukturę plastycznego mózgu dziecka.

Dzieci bardzo szybko uczą się obsługiwać wszystkie techniczne urządzenia, ale jak wskazują badania mają one jednocześnie wyraźnie zahamowane kształtowanie się dominacji lewej półkuli dla przetwarzania informacji językowych i czasowych. Obserwuje się coraz większą liczbę dzieci  z zaburzeniami i opóźnieniami rozwoju mowy.

Do 3 r.ż. dzieci nie powinny w ogóle spędzać czasu przed ekranem TV ani mieć dostępu do  innych urządzeń elektronicznych. Tymczasem badania wskazują, że dzieci w 1r.ż. oglądają TV lub korzystają z innych technologii 1 godzinę dziennie, dwulatki – około 1,5 godziny dziennie a przedszkolaki nawet kilka godzin dziennie!

W obecnych czasach dzieci najczęściej oglądają telewizję w samotności i często bez ograniczeń. Bez dialogu i rozmowy z osobą dorosłą, maluch tworzy własne, zwykle nieprawdziwe interpretacje obrazu i przekazów językowych. Bardzo łatwo  dziecko uzależnia się od szybko zmieniających się obrazów i słów, uczy się świata przesiąkniętego agresją i hałasem. W efekcie jest nadmiernie pobudzone, niespokojne, lękliwe. Podczas słuchania TV, mózg dziecka uczy się eliminować dźwięki językowe i nastawia się na niewerbalne dźwięki płynące z muzyki, reklamy. W konsekwencji zauważa się, że dzieci z zaburzeniami komunikacji językowej wpatrują się w reklamy jak zahipnotyzowane.

Podobna sytuacja dotyczy zabawek dźwiękowych, w których powtarzająca się „melodyjka” nie pozwala dziecku na słuchanie mowy. Ośrodki słuchowe w prawej półkuli mózgu specjalizujące się odbiorze dźwięków niewerbalnych (np. melodyjka z dźwiękowej zabawki) blokują niemal całkowicie lewopółkulowy odbiór przekazów językowych. W efekcie dziecko słyszy mowę dorosłych, ale nie przetwarza jej w wyższych strukturach układu nerwowego. Można powiedzieć, że mózg uczy się ignorować mowę. Dziecko, które przebywa w pomieszczeniu, w którym gra TV, gra muzyka lub elektroniczna zabawka, odbiera mowę jako dźwięk, ale jej nie przetwarza.

Równie niebezpieczne dla dzieci jest uzależnienie od gier komputerowych. Podczas gry na komputerze, w mózgu wydziela się neuroprzekaźnik (dopamina). Dziecko odczuwa chwilową przyjemność. Z chwilą zakończenia gry, pojawia się niezadowolenie, gdyż potrzeba nie została zaspokojona. W trakcie gry dziecko może wejść na kolejny poziom zaawansowania, zyskać kolejne życie itd.. Dlatego dziecko chce więcej, więcej i więcej… Co za tym idzie, dzieci nawet po odejściu od komputera jeszcze „grają w głowie”.

DROGI RODZICU, NIM WŁĄCZYSZ  SWOJEMU  DZIECKU  TV  LUB  GRĘ  KOMPUTEROWĄ PAMIĘTAJ,  ŻE  NADMIAR  TAKICH  BODŹCÓW  MOŻE  SKUTKOWAĆ M.IN.:

-trudnościami w koncentracji oraz problemami ze skupieniem uwagi,

– problemami z kontaktem wzrokowym

– problemami z czytaniem

– nieprawidłową artykulacją

– opóźnionym rozwojem mowy i trudnościami komunikacyjnymi

– brakiem umiejętności swobodnego wypowiadania się np. opowiadania historyjek

  obrazowych, obejrzanej bajki

– brakiem umiejętności słuchania

-brakiem umiejętności rozumienia emocji

-brakiem myślenia symbolicznego

-gorszymi wynikami w nauce

-brakiem kreatywności i wyobraźni

-mniejszą aktywnością fizyczną.

 

 

                     

 

 

 

                                                                                                                                       Logopeda przedszkolny:

                                                                                                                                              Iwona Ranosz-Rosiek